PSYCHOLOGIA ROZSZERZEŃ
DOMAIN EXTENSION VALUATION REPORT
Technicznie rzecz biorąc, Google twierdzi, że traktuje wszystkie rozszerzenia tak samo (z wyjątkiem geolokalizowanych). Rozszerzenie domeny działa jak ubranie. `.com` to garnitur. `.io` to modna bluza z kapturem. `.biz` to tani poliester z bazaru. Wybór końcówki determinuje, jak Twoja marka zostanie odebrana w ułamku sekundy.
Piramida Zaufania TLD:
Standard branżowy. Budzą najwyższe zaufanie. Użytkownik wpisuje je instynktownie. Jeśli oceniasz domenę inwestycyjną, .com zawsze będzie warta 10x więcej niż to samo słowo w .net.
Niezwykle modne w branży technologicznej. Osiągają zawrotne ceny na aukcjach (szczególnie .ai w dobie sztucznej inteligencji). Świetne dla SaaS, ryzykowne dla lokalnej piekarni.
Często używane przez spamerów, bo są tanie (często 1$ za rejestrację). Użytkownicy boją się w nie klikać. Google traktuje je z większą podejrzliwością w kontekście indeksacji. Wartość odsprzedaży? Bliska zeru.
Geolokalizacja a ccTLD
Oceniając domenę, pamiętaj o jej przeznaczeniu geograficznym. Domeny krajowe (ccTLD), takie jak `.pl` (Polska) czy `.de` (Niemcy), dają potężny sygnał lokalizacyjny dla Google. Dlatego domena `.pl` jest warta majątek w Polsce, ale jest bezwartościowa w USA. Kontekst geograficzny jest królem.
Inwestujesz w nowe końcówki?